Zupa fasolowa Beatki jest rozgrzewająca i sycąca. Niby normalna zupa strączkowa a jednak nie tak do końca. Do tej zupy fasolowej kupuje się na Pogórzu Podkarpackim fasolę o nazwie Bomba, bardzo drobna. Myślałem że to normalna fasola tylko że mała. Ale tutaj na tą fasolę mówi się groch. Z tej fasoli gotuje się nie tylko zupę fasolową, ale ma ogromne znaczenie kulinarne w daniach świątecznych. Do nabycia w małych sklepach lub na bazarach. Dlaczego zupa Beatki? Bo Beatka robi to po prostu najlepiej. Jest delikatna i zarazem spójna, nie rozgotowuje się i jest naprawdę wspaniała w smaku.
[ingredients]
[method]