Region podkarpacki słynie z potraw o bardzo tajemniczych nazwach za którymi kryją się proste potrawy. Jedną z nich są Hopcie Lasowiackie. Jest to nic innego jak postne danie wigilijne, gołąbki z kaszą jaglaną i podgrzybkami w okolicach Baranowa sandomierskiego.
Pierwszy raz jadłem Hopcie w restauracji Magnacka na zamku w Baranowie Sandomierskim. I tak naprawdę tylko tam można ich spróbować. Całą robotę w tym daniu wykonuje nadzwyczajny sos porowy. Ponieważ jestem bardziej zwolennikiem kaszy jęczmiennej a nie jaglanej więc odtworzenie tego przepisu jest z kaszą jęczmienną.
[ingredients]
[method]















